- Nasze Miasto Pniewy województwo Wielkopolskie Powiat Szamotulski

Z Markiem Wawrzyniakiem rozmowa o pikniku country i planach na Wielką Pniewską

Może rozpocznijmy naszą rozmowę kilkoma słowami o rozpoczęciu sezonu jeździeckiego Sekcji Jeździeckiej ‘Sokoła’ Pniewy…

 

29 kwietnia rozpoczęliśmy sezon jeździecki. Pogoda była kapryśna, lecz nie wystraszyła nikogo! Trasę rozpoczeliśmy w Pniewach, w stajni “ U Maćków”, skąd wyruszyliśmy w kierunku Nojewa. Po drodze, zatrzymaliśmy się na gorący żurek w konińskim lesie, aby mieć siły na dalszą wędrówkę. Po odprowadzeniu koni spotkaliśmy się na biesiadzie w moich progach, czyli w “Starym Młynie”, w Nojewie. Tu frekwencja była już znacznie większa niż na części plenerowej. Posłuchaliśmy country, a nawet pośpiewaliśmy wspólnie z Pawłem Bączkowskim. Cieszyliśmy oko i trochę powspominaliśmy, oglądając Pniewskie Parady Konne sprzed lat. Wszyscy bawili się znakomicie, zajadając pstrągi prosto z wędzarni.

 

 

Wiem, że jest Pan wielbicielem koni, jednak planowana na Pańskim ranczu ‘Stary Młyn’ w Nojewie impreza country to zupełna nowość. Skąd pomysł takiego pikniku i czego mogą spodziewać się goście, którzy przybędą do ‘Starego Młyna’ 13.05.?

 

- Będą przejażdżki bryczką i drezyną, atrakcje dla dzieci, w tym dmuchane zamki, konkursy z dziedziny country i westernu, a wszystko poprowadzi popularny countrowiec i prezenter, Paweł Bączkowski. W tę sobotę bawimy się w Starym Młynie z naszymi gośćmi już od południa. Szczególnie gorąco zapraszamy na impreze od samego początku tych, którzy jeszcze u nas nie byli, albo nie mieli okazji zajrzeć w różne miejsca naszego gospodarstwa. Chociaż cieszy nas popularność naszej restauracji, cały czas chwalimy się tym, że Stary Młyn to także przestrzenny i malowniczy fragment parku krajobrazowego. Staw, rzeka, łąka, pastwisko, zabudowania gospodarcze z historią, a wszędzie nasze zwierzęta - od czarnych łabędzi po daniele. 13 maja zapraszamy wszystkich szczególnie gorąco, w związku z naszą imprezą zamówiliśmy także ładną pogodę.

 

 

 

 

 

A co zobaczymy na scenie?

 

 

- Oprócz wspomnianych konkursów, o 14.00 zacznie się przegląd młodych talentów country, a od 16 koncert Pawła Bączkowskiego i grupy The Gold Country & Rock and Roll. To jedyny w swoim rodzaju zespół, oprócz klasycznych gitar i perkusji muzycy zagrają na harmonijce ustnej, skrzypcach, gitarze Dobro, banjo. Przyjazd na imprezę zapowiedzieli fani tej muzyki z całej Wielkopolski, więc na pewno będzie miała odpowiedni klimat i nie zabraknie słynnego tańca liniowego country.

 

 

 

 

 

Niedługo po pikniku country rozpoczną się przecież Dni Pniew – 2-4.06.2017r. Jak w tym roku będzie wyglądać fantastyczne pniewskie święto miłośników koni i zaprzęgów? Co wyróżni tegoroczną paradę i Wielką Pniewską od poprzednich?

 

W tym roku będzie to już XVI z kolei parada konna w Pniewach i XI Wielka Pniewska, imprezę tradycyjnie rozpoczniemy od przejazdu zaprzęgami ulicami miasta. Następnie przeniesiemy się do parku. W tym roku zaplanowaliśmy szereg atrakcji, które niech pozostaną niespodzianką do 4 czerwca. Gwarantuję publiczności ciekawe widowisko dla całej rodziny.

 

 

 

 

Ilu uczestników konno i zaprzęgami deklaruje swój udział w paradzie i zawodach?

 

Na ostatnim zebraniu naszej sekcji pokusiliśmy się o policzenie ile koni mają członkowie "Sokoła", okazało się, że jest ich ponad sto! Jak wiadomo, każdy z członków sekcji nie wyjedzie wszystkimi końmi ze swojej stajni, zaprosiliśmy jednak wielu gości, którzy udadzą się do nas własnymi zaprzęgami lub przyjadą w siodle. Liczymy na udział ok. 40 zaprzęgów, wzorem lat poprzednich

 

 

Od jak dawna Sekcja Jeździecka ‘Sokoła’ przygotowuje się do tego corocznie wyczekiwanego wydarzenia, jakim jest święto koni, zaprzęgów i jeźdźców podczas Dni Pniew?

 

Zajmujemy się organizacją Parady Konnej  od 16 lat, 11 lat temu do repertuaru Parady została dołączona inicjatywa rywalizacji sportowej, zawodów w powożeniu czyli Wielkiej Pniewskiej. Przygotowujemy się zawsze przez dłuższy czas, ale właściwie to przez cały rok, bo to jest święto pasjonatów. Impreza, której nie byłoby, gdybyśmy przypominali sobie o swojej pasji, o koniach, widząc, że zbliża się termin w kalendarzu.

 

 

A teraz trochę bardziej osobiste pytanie do Pana: jaka jest Pana indywidualna historia jako ‘koniarza’? Jak zrodziła się Pana i Pańskiej rodziny miłość do koni, czy szerzej mówiąc – natury...?

 

- Natura to jednak zbyt szerokie określenie. Jedno wynika z drugiego, a poza tym trudno mi mówić o początkach zamiłowania do natury, gdy nie wyobrażam sobie, że ktokolwiek może mieć inaczej. Zawsze lubiłem bezkresne przestrzenie i wyprawy. Wiele lat temu podczas jednej z nich, w latach dziewięćdziesiątych, w Lubuskiem, dosłownie zabłądziliśmy z kolegą na pewne ranczo. Na zupełnym odludziu gospodarze raczyli nas piwem, przy piecu, który był przez właściciela wykorzystywany między innymi do pieczenia wieprzków, w całości. Wtedy takie plenerowe imprezy na łonie natury nie były jeszcze tak popularne, jak dzisiaj. Postanowiłem zorganizować tam imprezę dla znajomych, z noclegiem. I tam właśnie zobaczyłem coś, co spowodowało, że zapragnąłem mieć swoje konie. O świcie właściciel popukał w wiadro i dosłownie z mgły przybiegła galopem dziesiątka pięknych rumaków. Jaki to był wspaniały widok…

 

 

 

 

 

 

 

Dziękuję uprzejmie za rozmowę

 

Rozmawiała Ewelina Keller

Więcej...
Pniewy
+10°C











reklama naszepniewyreklama naszepniewyreklama naszepniewyreklama naszepniewyreklama naszepniewyreklama naszepniewyreklama naszepniewyreklama naszepniewyreklama naszepniewyreklama naszepniewyreklama naszepniewyreklama naszepniewyreklama naszepniewy











AGENCJA@MICHALOWSKI.COM.PL   EWELINA@NASZEPNIEWY.COM.PL Tel: 61 29 10 644 , kom: 662 225 790

Wpis do Rejestru Dzienników i Czasopism Sądu Okręgowego w Poznaniu pod numerem RPR 2978
Redakcja nie ponosi odpowiedzialnści za treść zamieszczanych ogłoszeń, plakatów i reklam

INFORMACJA O COOKIES