02marca2026
W dniu czternastym lutego Roku Pańskiego dwa tysiące dwudziestego szóstego, na wezwanie dostojnego Poznańskiego Bractwa Kurkowego, bracia Kurkowego Bractwa Strzeleckiego Pniewy – Bolesław Araszkiewicz z małżonką Katarzyną oraz Gerard Grylewicz z małżonką Danutą – wyruszyli do grodu Poznania, by wziąć udział w pełnym majestatu i tradycji Królewskim Balu.
Zjechali tam tego wieczoru zacni goście z najodleglejszych stron Rzeczypospolitej, by wspólnie świętować, oddać hołd brackim zwyczajom i umocnić więzi, które od pokoleń łączą bractwa kurkowe. Sala balowa, rozświetlona blaskiem świec i królewskich barw, stała się miejscem spotkań, rozmów i wspólnego świętowania w atmosferze godnej dawnych kronik.
Wśród ceremonii i zabaw odbyło się również strzelanie o godność Królowej i Króla Balu – próba kunsztu, odwagi i opanowania, którą bracia pniewscy wraz ze swymi małżonkami podjęli z należytą powagą i honorem.
I stało się, Danuta Grylewicz, celując pewną ręką i sercem pełnym hartu, zdobyła najlepszy wynik, obejmując zaszczytny tytuł Królowej Balu Królewskiego.
Katarzyna Araszkiewicz, wykazując się znakomitym strzałem, została uhonorowana godnością II Dwórki.
Bracia Bolesław i Gerard również zostali wyróżnieni zacnymi nagrodami, godnie reprezentując bractwo pniewskie i potwierdzając jego wysoką rangę.
W kronikach tego roku zapisujemy także słowa wdzięczności dla Poznańskiego Bractwa Kurkowego za okazaną gościnność, serdeczne przyjęcie oraz zabawę trwającą aż do białego rana, która na długo pozostanie w pamięci uczestników.
Tak oto wydarzenie to, pełne chwały i brackiego ducha, zapisuje się złotymi zgłoskami w dziejach Kurkowego Bractwa Strzeleckiego Pniewy.